Demon z ogródka

Jak zostać złym

Opętania i nawiedzenia te tematy cieszące się niezwykłą popularnością wśród fanów literatury grozy. Powstał ogrom książek opowiadających o tych zjawiskach, przedstawiających mniej lub bardziej wiarygodne dowody, ukazujących różne przyczyny i początki tego przerażającego stanu, łączące się jednak podobnym opisem przebiegu sytuacji już po etapie samego opętania. Robert David Chase i William Ramsey w swojej najnowszej książce “Obecność. Historia opętania” przedstawiają historię jednej ze spraw prowadzonych przez Eda i Lorraine Warrenów, niewytłumaczalnych za pomocą naukowych argumentów i mrożących krew w żyłach zarówno wśród sceptyków, jak i osób zajmujących się  tematem zjawisk nadprzyrodzonych.

Małżeństwo Warrenów z pomocą

Ed i Lorraine Warrenowie to najbardziej popularne na świecie małżeństwo demonologów, szczycących się akceptacją swoich badań i wniosków nawet w szeregach Watykanu. Prowadzili oni sprawy dotyczące zjawisk paranormalnych, niemożliwych do wytłumaczenia w racjonalny sposób, zbadania dostępnymi nauce środkami i znalezienia przyczyn i skutków, które można byłoby łatwo opisach. Chociaż ich metody badawcze budziły wiele kontrowersji, a wnioski jakie wyciągali ze swoich spraw do dzisiaj są mocno krytykowane, niewątpliwie cieszyli się niezwykłą popularnością i rozpoznawalnością, zwłaszcza w mediach. Przez jednych nazywani oszustami i szarlatanami, dla innych byli prawdziwym medium, które pozwalało zwykłym ludziom dotknąć tajemnicy i choć odrobinę przybliżyć ich do tego, co dla innych na zawsze pozostanie ukryte. Nawiedzenia i opętania to jedne z tematów, które najbardziej ich interesowały. O takim przypadku mówi nam fabuła powyższej książki. Bill Ramsey przebywając we własnym ogródku poczuł, że dzieje się z nim coś bardzo złego. Oprócz przenikliwego chłodu i nieznośnego zapachu ogarnęła go też niewytłumaczalna, trudna do opanowania agresja. To był dopiero początek jego przerażających doświadczeń, które potem zostały nazwane najbardziej nietypowym znanym przypadkiem opętania.